« Dominika Contenuti czyli spis treści »

Goose Lake Praire – Heidecke Lake

Goose Lake Praire znajduje się lekko na południowy zachód od Chicago, niedaleko miejscowości Morris w Illinois, około godziny drogi, oczywiście samochodem. Prawie w tym samym miejscu jest również jezioro Heidecke, na którym główną atrakcją jest łapanie ryb. 🙂 To jezioro zostało zbudowane jako chłodzące dla pobliskiej elektrowni atomowej. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć, wyszło tego sporo, miałem podzielić na części, ale zdecydowałem się dać wszystko w całości. Życzę miłych wrażeń podczas oglądania.

239 komentarzy

  1. River pisze:

    Witam. Zapraszam do przechadzki po prerii.

  2. Makówka pisze:

    Wróciłam do domu. Imieniny w plenerze, wśród zieleni przy miłej pogodzie to jest to co lubię.
    Sałatki, pieczone na ognisku udka z kurczaka, kiełbaski, cukinia.
    Tort, różne ciasta i oczywiście dobre trunki.I miłe, wesołe towarzystwo.

    Obejrzałam 1 część zdjęć i zachwyciłam się uchwyconym w biegu zającem.

    Teraz Wanna

    Potem obejrzę resztę zdjęć.

  3. Lena Sadowska pisze:

    Pospacerkowe dobry wieczór, Wyspo:)

  4. Lena Sadowska pisze:

    Dobry wieczór, Riverze:)

    Obejrzałam. Fajne zdjęcia.
    Wprawdzie indyk to nie paw, ale też w porządku 😉

  5. Tetryk56 pisze:

    Udana wycieczka!
    Szczególnie ciekawe są sekwencje zdjęć. Zaskoczyło mnie, że umykający z całych sił zając nie kładzie uszu po sobie, tylko wystawia je na opór powietrza!
    A odlatujący żuraw bardzo ładnie pokazuje, jak pracują jego skrzydła podczas lotu.

  6. Makówka pisze:

    Czekam na lampkę, pakuję się i będę umykać.

  7. Lena Sadowska pisze:

    Też będę się już zbierać:)
    Dobrej nocki, Wyspo:)

  8. Makówka pisze:

    Dobranoc!

  9. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Niedzielmy się, póki jest przyjemnie i nie za gorąco! 🙂

  10. River pisze:

    Witam Wyspę.

  11. River pisze:

    Opuszczam na jakiś czas.

  12. Lena Sadowska pisze:

    Pókicodomowe dzień dobry, Wyspo:)

  13. Lena Sadowska pisze:

    Pospacerkowowciążdobry wieczór, Wyspo:)

    • Tetryk56 pisze:

      Dziś błyskawicznie! Ruda się zgodziła?

      • Lena Sadowska pisze:

        We dnie się umęczyła w upale, więc nocnie spacerowała dość niemrawo po bezwietrznym plenerku:)
        Teraz, ożłopana, leży na chłodnej terakocie i czeka nocnego chłodku, żeby zwiać na balkon:)

  14. Makówka pisze:

    Dzień dobry i dobranoc!
    Nie mogę wejść na Wyspę z komórki. Teraz wróciłam z wycieczki, więc piszę z laptopa.
    Jestem bardzo niewyspana, bardzo zmęczona i bardzo zadowolona.

  15. River pisze:

    Dobry Wieczór Wyspie.

  16. Lena Sadowska pisze:

    Od jutra kolejny prackowy tydzień, więc:

    spokojnej nocki, Wyspo:)

  17. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Tak, prackowy i u mnie!

  18. Makówka pisze:

    Słonecznie witam!

  19. Krzysztof z Gdańska pisze:

    Dzień dobry

    Wszystkiego najlepszego w święto czekolady Praliny
    Te praliny może nie są z Wedla ale z „ZPC im. 22 lipca” z pewnością Happy-Grin

  20. Lena Sadowska pisze:

    Dzień prackowy.
    Wieczór spacerkowy.
    A teraz łapiemy drobinki nocnego chłodku:)

    Balkonowe dobry wieczór, Wyspo:)

  21. River pisze:

    Dobry wieczór.

  22. Lena Sadowska pisze:

    Biszkopt upieczony, jutro będę przekładać kremem mandarynkowym, a dziś pożegnam się już:

    miłych snów, Wyspo:)

  23. Makówka pisze:

    Witaj Rivierze!

    Dobranoc Wyspo!

  24. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Pozdrawiam, nieco zaprackowany. 😉

  25. Makówka pisze:

    Witajcie!
    Po nocnym deszczu za oknem pochmurno.
    Chyba dobrze, bo Bagry nie będą kusiły i będzie czas odrobić zaległości domowe.

    Gienia zaprasza i zbiera zamówienia.

    Koffie

  26. Makówka pisze:

    Tymczasem wyszło słońce, Bagry wołają, ale ja dzielnie odrzucam to kuszenie i jednak postanowiłam zabrać się za zaległości domowe.
    Bo wieczorem knucie.

  27. Tetryk56 pisze:

    Jechałem do pracy na rowerze, trafiły mnie ze 3 krople deszczu, a wypociłem przynajmniej pół litra potu…

    • Makówka pisze:

      Gienia ma różne napoje chłodzące. Również żętycę. Na ostatniej wycieczce przekonałam się, że żętyca jest doskonała na upał.

  28. Makówka pisze:

    Umykam knuć. Najpierw w biurze, a potem wirtualnie.
    paaaa……..

  29. makowka9 pisze:

    Knucie biurowe się skończyło,a teraz czekam aż wreszcie przyjedzie jakiś autobus.
    A tu ciszaaaa…

  30. Tetryk56 pisze:

    Dotarłem do domu i do zooma…

  31. Lena Sadowska pisze:

    Pospacerkowe dobry wieczór, Wyspo:)

    Dzień pracusiowy bardzo:)

    Wieczór lekturowy z Jedwabnikiem Galbraitha – odstresowujący na wesoło 🙂

  32. Makówka pisze:

    I po Zoomie. A teraz WhatsApp i rozmowa przez Ocean.

  33. River pisze:

    Witam.

  34. Lena Sadowska pisze:

    Też już dziś, niestety, odpadam:)

    Spokojnej nocki, Wyspo:)

  35. Makówka pisze:

    I po rozmowie.
    Teraz już czas iść spać.

    Dobranoc!

  36. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Jakie perspektywy na dzisiaj?

    • Lena Sadowska pisze:

      Perspektywy?
      Miło spędzić poprackowy czas:)
      Trochę poczytać, pospacerzyć się, może powzorkować albo pokoralikować…
      I jeszcze mam sukienką do skończenia, ale za to pewnie już w trakcie weekendu się wezmę:)

      A Twoje?

      Dzień dobry, Tetryku:)

      • Tetryk56 pisze:

        Dzień dobry!
        Tematem dnia była wymiana i instalacja nowej pralki, bo stara już coraz niechętniej się otwierała. Na szczęście załatwili to w większości ci panowie z MediaMarkt 😉

        • Lena Sadowska pisze:

          Czyli dzieje się wakacyjnie 😉
          My wymieniliśmy pralkę z powodu żarłoczności – nagle zaczęła wygryzać dziury w pranych rzeczach… A miarka się przebrała, gdy wyżarła pół pleców w ulubionej, turkusowej kurtce Smarkactwa…:)

          Lecimy:)

  37. Makówka pisze:

    Witam!
    Perspektywy na dzisiaj? Najpierw Gienia, a potem „się zobaczy” zależnie od pogody (teraz pochmurno).”Robótki domowe”?

    Koffie

  38. Lena Sadowska pisze:

    No to my po pracce:)

    Dzień dobry, Wyspo:)

  39. makowka9 pisze:

    Dzień dobry Leno!

  40. Lena Sadowska pisze:

    Jużdomowe dobry wieczór, Wyspo:)

    • Tetryk56 pisze:

      I jak było?

      • Lena Sadowska pisze:

        Cudnie:)
        Jak zawsze po męczącym prackowo dniu:)
        Pogłaskałyśmy (jedna z nas) kilka jesionowych pni, pokopałyśmy (ta druga) w krecim kopcu przy szosie, popodziwiałyśmy (obie) winnicze gody…
        Też się działo;)

  41. Lena Sadowska pisze:

    No to umykam dalej się randkować z przezabawnym i niezwykle interesującym Cormoranem Es. 🙂

    Spokojnej nocki, Wyspo:)

  42. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Upał zelżał, jazda za powoli odpływającymi chmurkami była całkiem przyjemna 🙂

  43. Makówka pisze:

    Witam Wyspę!

    Gienia już była u Państwa?

    Jeśli jeszcze nie to już ją wołam. Gieniaaaaaaaaaaaa!

    Koffie

  44. Makówka pisze:

    Ciszaaaaa…………

  45. Lena Sadowska pisze:

    Poprackowe dzień dobry, Wyspo:)

    Ciepłe, wietrzne, z deszczową niespodzianką w zanadrzu:)

  46. Lena Sadowska pisze:

    Wyskoczyłam po zakupy i w drodze powrotnej coś mi wpadło w oko…
    Nie żaden przystojniak, niestety;( Dębowy Mister Paproch. Walczyłam zaciekle, bo nie lubię takich nachałów, i – zwyciężyłam. Pozbyłam się dziada. Nie wiem – dał się usunąć porażony zręcznymi manewrami trzymanej w mych paluszkach chusteczki, czy z powodu potoku łez uznał mnie za histeryczkę i sam się ewakuował, grunt, że już go nie mam.
    Mam za to dylemat, bo niby piratem nie jestem, ale prowadzenie z półtora sprawnym okiem nie brzmi zachęcająco… Chyba przyjdzie nam pochodzić okolicznie… 🙂

  47. Lena Sadowska pisze:

    Dybra, idziemy chodzić… 🙂

  48. Lena Sadowska pisze:

    No to my już w domu:)

    Dreptanie po cichnącym, gasnącym, oglądanym półtora okiem Miasteczku przywiodło mnie do refleksji, czy aby wizyta Mr Paprocha nie była jakąś karą … Bo gdybym nie paradowała z dumnie uniesioną głową i błądzącym w dębowej koronie wzrokiem, tylko tuptała ze skromnie spuszczonymi oczętami, to nic by do żadnego z nich nie wpadło… 😉

    A ze spacerku przyniosłyśmy bukiet przepięknych łopianów:)

    Pospacerkowe dobry wieczór, Wyspo:)

  49. Lena Sadowska pisze:

    Leżę sobie z kompresem ze świetlika i słucham Ni(by już)edokończonej Symfonii Beethovena:)

    Dobrej nocki, Wyspo:)

  50. River pisze:

    Dzień dobry wieczór, Wyspo.

  51. Makówka pisze:

    Witajcie słonecznie!
    Dzień (jeszcze nie wiem?), wieczór na Zoomie.

  52. Makówka pisze:

    Koniec tygodnia końcem tygodnia, ale Gienię zawołam.
    Jutro sobie kobiecina odpocznie.

    Koffie

  53. Tetryk56 pisze:

    Zoom zakończony, a tu nadal cisza? Hop, hop, Leno! Spacerujesz?

  54. Makówka pisze:

    Bagry-zakupy-Zoom -pakowanie.
    A potem lampka i kordelka

  55. Lena Sadowska pisze:

    Pobaaaardzoplenerkowe dobry wieczór, Wyspo:)

    Wyplenerzyłyśmy się za wszyst(czyt.: tydzień)kie czasy:)
    Woda cieplutka, piasek żółciutki, drzewa zielone – nic tylko jutro brać repetę 🙂

  56. River pisze:

    Wieczór dobry.

  57. Makówka pisze:

    Dobry wieczór Rivierze!
    Dobranoc Wyspo!

  58. Lena Sadowska pisze:

    Jutro wybywamy skoro wschód, więc:

    Dobrej nocki, Wyspo:)

  59. makowka9 pisze:

    Witam!
    Ja już w drodze…

  60. makowka9 pisze:

    Kelnereczka

    Gienia odpoczywa.

  61. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Dziś się obudziłem wyjątkowo mało przytomny, więc po zakupach i po śniadaniu padłem ponownie…

  62. Tetryk56 pisze:

    Wybywam na piknik.

  63. Tetryk56 pisze:

    Już po pikniku. Za chwilę Kneziowisko 🙂 Lato jest gorące 😉

  64. Lena Sadowska pisze:

    Po nadjeziornie spędzonym dniu, regenerującej dżemce i fajnym spotkanku wybrałyśmy się jeszcze na przechadzkę:)
    Nocka ciepła, średniogwiezdna, ale bezpsia, więc było całkiem przyjemnie:)

    Jużznówdomowe dobry wieczór, Wyspo:)

  65. Quackie pisze:

    Dobry wieczór.

    Dzisiaj o 4.15 rano obudziłem się w hotelu w Molina di Ledro.

    O 5.00 stamtąd wyjechaliśmy (z małżonką w charakterze pasażerów).

    O 17.30 wyjechaliśmy spod Poznania (już w charakterze załogi własnego auta).

    Niedawno dojechaliśmy do domu. Dzień wcześniej, niż zakładałem 🙂 Wszystko we mnie faluje.

    To ja dzisiaj jeszcze tylko podziękuję Imć Tetrykowi za dobranockę (i wszystkim je publikującym, jeżeli takie osoby były) i oddalę się dostojnym krokiem w kierunku piernatów.

    Dobranoc!

    • Lena Sadowska pisze:

      To ja tylko wyszepcę:

      witaj, Quacku Powrócony:)

      Łagodnego zapadania się w domowe miękkości. Śpij dobrze:)

    • Tetryk56 pisze:

      Witaj, Quacku jużdomowy!
      Wyśpij się dobrze, a jutro opowiesz nam o swoich podróżach 🙂

  66. Makówka pisze:

    Witaj Quacku!
    Fala
    Jestem w domu niewyspana, zmęczona i bardzo szczęśliwa.
    Umykam zaraz, bo jutro też wcześnie wstaję

  67. Lena Sadowska pisze:

    Miłej nocki, Wyspo:)

  68. makowka9 pisze:

    Witam!

    My od 7,05 już w drodze

  69. makowka9 pisze:

    Kierunek Magura Spiska.
    Piękny widok na Tatry.

  70. Quackie pisze:

    Dzień dobry, jestem.

    Chcę jeszcze dzisiaj przesiać zdjęcia, których na dzień dobry jest ponad 2200, a co do opowiadania, to chętnie, ale dzisiaj chyba na zasadzie spisu treści bardziej niż full story 🙂

  71. Tetryk56 pisze:

    Witajcie!
    Coś mi ostatnio leniuchowanie w wolne dni wchodzi w krew… Choć widoków i innych wrażeń mobilniejszym wyspiarkom nieco zazdraszczam 😉

    • makowka9 pisze:

      Widok na Tatry był cudny.Potem był deszcz,,potem kiełbaski z ogniska,potem znów deszcz.Teraz leje,więc przeczekujemy w knajpie przy piwie.

      • Quackie pisze:

        Tutaj lało od samego rana (cudowna pogoda, nie wiecie nawet, jak się stęskniłem za poważnym, chłodnym deszczem), teraz dopiero przestało (może się przeniosło dla odmiany do Makówki?).

    • Lena Sadowska pisze:

      Dopopołudniowo zazdrosność uzasadniona, popołudnia bywały ładniejsze… 😉

      Dzień dobry, Tetryku:)

  72. River pisze:

    Dzień dobry.

  73. Lena Sadowska pisze:

    Dopopołudniowa niedziela była całkiem ładna, więc wymknęłyśmy się dość wcześnie:) Zdążyłyśmy się pojeziorzyć, łapnąć nieco słońca, posnuć się po okolicznych laskach… Koło szesnastej dmuchnęło… I to tak skutecznie, że ledwo zdążyłyśmy wykonać taktyczny odwrót przed deszczem tak intensywnym, że nie było zza strug wody widać świata:)
    Wciąż pada, czasem huknie z oddali, a wieje tak potężnie, że nawet autka (nie wiem – w ramach protestu czy ze strachu) co i rusz podwywają alarmująco:)
    Spacerek uskutecznimy więc błyskawiczny, skwerkowy, jeśli tylko Rude da się namówić do wyjścia, bo póki co – kryje się w podschodowym kącie, rzucając mi rozżalone spojrzenia:)

    Takiejakbybardziejhuraganowe dzień dobry, Wyspo:)

  74. River pisze:

    Mam wyzwanie, muszę użyć maszyny do szycia:)

    • Quackie pisze:

      To jest urządzenie, którego zasadę działania objaśnianio mi i pokazywano setki razy i dalej uważam, że to czarna magia.

      • River pisze:

        Zasadę działania to ja znam, parę razy w życiu naprawiałem, ale co innego naprawiać a co innego szyć. 🙂

        • Tetryk56 pisze:

          Kiedyś, w czasach niedostatków, wpadło mi w ręce trochę flaneli i postanowiłem sobie uszyć koszulę. Z posiadanej odrysowałem elementy, wykroiłem, sfastrygowałem i za diabła mi to nie leżało. Po dłuższych oględzinach zorientowałem się, że zapomniałem o karczku. Jak go dołożyłem, wyszło całkiem znośnie… Wink

    • Lena Sadowska pisze:

      Maszynowych sukcesów zatem, Riverze:)

      I dobry wieczór:)

  75. Makówka pisze:

    Jestem w domu. Padam na nos

  76. Quackie pisze:

    Zaraz jeszcze tutaj dobranocka, a tymczasem zapraszam na pięterko bardzo prowizoryczne.

  77. Lena Sadowska pisze:

    Pobłyskawiczniespacerkowe dobry wieczór, Wyspo:)

    Za oknem szaleją dwie okrutnice: Lejba i Wichura, i nie wiem, która groźniejsza:)
    A domowo nieco krzątaniny, również przedprackowej:)

  78. Lena Sadowska pisze:

    To ja tu (żeby dobrej nocce i lampce nie było smutno) powiem ładnie:

    dobrej nocki, Wyspo:)

    I pomknę wyżej:)

Skomentuj Quackie Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

[+] Zaazulki ;)