Zapraszam na krótką wizytę w Yorku, tym położonym w północnej części Anglii mieście, które rzeczywiście- jak w tytule- jest stare, powstało ponad 2000 lat temu. Historia miasta jest bardzo bogata, co krok można zobaczyć ślady Wikingów i Rzymian, ale historię …
Rower power
W zeszłym tygodniu zanosiło się na piękny weekend. Grupa trzymająca władzę w rodzinie podjęła decyzję: trzeba wykorzystać październikową pogodę aby nie oszaleć nadchodzących w szaroburych miesiącach. Pakujemy rowery na bagażnik samochodowy chłodnym, słonecznym, niedzielnym porankiem i ruszamy do Nowego Targu. …
Ślusarz
W łazience coś się zatkało, rura chrapała przeraźliwie, aż do przeciągłego wycia, woda kapała ciurkiem. Po wypróbowaniu kilku domowych środków zaradczych (dłubanie w rurze szczoteczką do zębów, dmuchanie w otwór, ustna perswazja etc.) – sprowadziłem ślusarza.
Ślusarz był chudy, wysoki, …
Nuty w kawie
Jakiś czas temu wrzuciłem na dobranockę piosenkę zespołu Manhattan Transfer o kawie, zatytułowaną Java Jive (jako pierwsi śpiewali ją The Ink Spots w 1940 roku). Na tym się nie skończyło, bo wybór podyktował mi Tata Quackie, przypomniawszy sobie utwór ze …
Szczęście
Coś srebrnego dzieje się w chmur dali.
Wicher do drzwi puka, jakby przyniósł list.
Myśmy długo na siebie czekali.
Jaki ruch w niebiosach! śłyszysz burzy świst?
Ty masz duszę gwiezdną i rozrzutną.
Czy pamiętasz pośpiech pomieszanych tchnień?
Szczęście przyszło. Czemuż …
Wakacje 2017
Po raz pierwszy miałem wakacje we wrześniu.
I chyba ostatni. Taka deszczowa pogoda podczas urlopu to chyba kara niebios za moje i nie moje grzechy. Czasem się zastanawiałem czy nie jestem Noe druga wersja:-)
Powrót z wakacji wyglądał tak:

Pod …
Wykład o krążeniu materii
..więc była raz sobie żabka zbudowana z mnóstwa atomów
(bo z atomów wszystko się składa, począwszy od żabek do domów
I do ludzi. Z atomów ty się składasz i twoja ciocia),
Ale wracajmy do żabki. Otóż tę żabkę zjadł bocian,…
Mazury po sezonie
Lato zniknęło niemal tak niepostrzeżenie, jak dobry tort na imprezie urodzinowej.
My nie lubimy tłumów więc zazwyczaj wycieczki w najbardziej pożądane turystycznie miejsca urządzamy sobie przed, lub po sezonie- próbując jednocześnie przedłużyć ten letni czas. Tak w tym roku było …
Świeżynka – ballada
Nikt się nie kwapi do budowy nowego pięterka, więc sięgnę znów do poezji, ale z zupełnie innej półki. Lubicie bajki? Kto nie lubi! Nawet poeta wyznaje „…ja bajki tak lubię ogromnie!”. Zatem dzisiaj bajka Jerzego Łukaszewskiego w wykonaniu Jarosława …
Trzy róże
W sąsiedniej studni rdzawi się szczęk wiadra.
W ogrodzie cisza. Na kwiatach śpią skwary,
Spoza zieleni szarzeje płot stary.
Skrzy się ku słońcu sęk w płocie i zadra,
O wodę z pluskiem uderzył spód wiadra.
Spójrzmy przez liście na obłoki …
Warszawa
Sto lat temu byłem w Warszawie. No może nie sto ale ostatnio w zeszłym tysiącleciu. Wymyśliliśmy rodzinną, jednodniową wycieczkę Pendolinem do Centrum Nauki Kopernik
Rozpracowaniem logistycznym zajęła się małżonka. Mnie takie drobiazgi nużą, nudzą i męczą:-). Jedna drobna uwaga warta …
Były sobie wakacje…
Oczywiście te najpiękniejsze wakacje.
Chciałam Wam opowiedziecieć o jednym tygodniu mojego miesięcznego pobytu w Polsce. Kiedy to byłam w Beskidzie Niskim, w rejonie gdzie ingerencja człowieka w naturę jest zminimalizowana. Gdzie w pełni sezonu, na szlaku spotkać można jedną, dwie …
Smok
Na Wawelu, proszę pana
Mieszkał smok, co zawsze z rana
Zjadał prosię lub barana.
Przy obiedzie smok połykał
Cztery kury lub indyka
Nadto krowę albo byka.
Nagle raz, przy Wielkim Piątku,
Krzyknął: „Coś tu nie w porządku!”.
Poczuł wielki ból …
Dożynki w gminie Tuczępy
W sierpniowy długi weekend odwiedziliśmy przyjaciół na Kielecczyźnie i nieoczekiwanie trafiliśmy na atrakcję, jakiej dawno nie widzieliśmy: gminne dożynki – uroczysty festyn i okazjonalne konkursy i występy. Niedziela była dniem gminnych eliminacji konkursu wieńców dożynkowych. Jeśli komuś wyobraźnia podsuwa wianeczek …
Minimalizm
To jest nowy wpis;-)
Tu jeszcze nic nie ma ale może będzie:
O tu będzie to. Te góry na horyzoncie to słowacka strona

I tu będzie coś.
To jest marnej jakości fotka ale fajny kadr. Pies patrzy na startującego zająca …
ŁĄKA
I
Czy pamiętasz, jak głowę wynurzyłeś z boru,
Aby nazwać mnie Łąką pewnego wieczoru?
Zawołana po imieniu
Raz przejrzałam się w strumieniu –
I odtąd poznam siebie wśród reszty przestworu.
Przyszły do mnie motyle, utrudzone lotem,
Przyszły pszczoły z …
Mazury’2017
Jak co roku zaplanowaliśmy z córą i zięciem ucieczkę od bieżączki choć na 2 tygodnie. Nie ma wszak lepszego azylu niż niepotrzebujący stałego dostępu do cywilizacji jacht i spory obszar urozmaiconej szuwarami wody. Fakt, że wszechogarniający internet co rok coraz …
Krótko
Nie dość, że z powodu upałów źle się robi cokolwiek to jeszcze podczas pisania notki straciłem już 80% tego co napisałem jestem wkurzony.
Ja wkleję fotki a Wy sobie dopiszcie resztę tekstu:
…
Brdą
Preambuła: zwykle wymyślam tytuły nieco dłuższe, i potem w kolumnie po prawej, gdzie widać ostatnie komentarze, robi się strasznie ciasno i nieporęcznie. No to ten będzie krótki. A teraz już do rzeczy.
– To nie ma sensu, nigdzie nie jedziemy …



