Wbrew tytułowi zdjęć nie będzie bardzo dużo, ale za to gatunków – w stosunku do liczby zdjęć – całkiem całkiem. To owoc jednego spaceru sprzed tygodnia, kiedy akurat pogoda była piękna i światło w większości odpowiednie, żeby popstrykać. Zapraszam do …
Marcowe wycieczki od zimy do wiosny.
12 marca 2023 była wycieczka w sam raz dla pocovidowej Makówki — wędrowanie po terenach Jury Krakowsko-Częstochowskiej.
Plan był następujący:
-rezerwat „Pazurek”
– rezerwat Smoleń z Zamkiem „Pilcza”
– Okiennik Wielki
– Zamek w „Morsku”
– rezerwat „Góra Zborów”
– …
Miszcz
O Maciusiu już kiedyś pisałam.
Prócz „mocy magicznej” mógł się chłop poszczycić szczególnym talentem do wplątywania się w sytuacje rodem z munchhausenowskiej rzeczywistości.
Nie wspominałam wcześniej, ale Maciuś był zawołanym sportowcem.
I z tego właśnie okresu pochodzi ta historia.
Po …
Lajkonik: Reedycja. Odc. 21
Ten odcinek jest przyjemny co najmniej z trzech powodów: po pierwsze pojawia się w nim pewna tłumaczka (chociaż tylko wspomniana), po drugie można zagrać na nosie pewnemu Wielkiemu Koncernowi, a po trzecie kończy się tak ulubionym przeze mnie autotematyzmem i …
Rozbrat z przedwiośniem
I
Przedwiośnia o smukłych biodrach,
życia marcowe znaki —
biorę dziś z wami rozbrat
w pion wiosny odtrysłym makiem;
oto jest dzień przydrożny
jak wiecha na bramach karczem:
na przerąb słowem jak nożem
siedemnastu zrzekam się marców.
Wy dwuznaczne pory-wielokropki,…
Makówka na nartach w Dolomitach.
Od czego zacząć? Może bez wstępów ?
5.30 zbiórka pod AGH! No dobra wyzwiska w kierunku budzika, który zadzwonił o 4.30 zastąpię kropeczkami …! …..! itd.
Przyjeżdża po mnie wyjątkowo rozmowny taksówkarz, który rozpoczął rozmowę na tematy religijno-światopoglądowe, więc się …
Majme
Kumiro swe w dłoniach dzierżąc, wędrowała Wesi przed siebie, pustacie piaszczyste pokonując, zgliszcza po niedawnym kataklizmie oglądając i rzeki ogniowe, co się jeszcze wypalić nie zdążyły, omijając. A choć żmudna to była wędrówka – nie ustawała ani na chwilę. Żar …
Zimowe ptaszki w Gdyni
Tydzień temu z okładem wybraliśmy się na bliski spacer, na gdyński Skwer Kościuszki i stanowiące jego przedłużenie Molo Południowe. Zimno było, bo zima jeszcze całkiem trzymała (zauważcie jeszcze łaty śniegu na palach łamacza fal na pierwszym zdjęciu z mewami), ręce …
Goście, goście…
Konwersowałam sobie właśnie w najlepsze ze Smarkactwem, gdy zadzwonił telefon.
Numer nie był mi znany, ale że odezwała się biznesowa komórka – odebrałam.
– Cześć! Poznajesz, kto mówi? – usłyszałam męski głos.
– Nie poznaję – odpowiedziałam i szczęka mi …
Na zdarzenie z życia prywatnego
Ach, byłam pewnie zamyślona
albo po prostu roztrzepana,
że tak ni z tego, ni z owego
nagle natknęłam się na pana –
Ach, był pan pewnie zamyślony
albo po prostu roztargniony,
że nagle zechciał mnie wyminąć
z nieprzepisowej, lewej strony …
Cypr w listopadzie część czwarta.
W części trzeciej było trochę chmurek, kalamary i marina z krzywą wieżą.
http://madagaskar08.pl/2023/01/12/cypr-w-listopadzie-czesc-3/
Teraz więc kontynuacja.
26.11.22
Jak pisałam (w części trzeciej), poprzedniego dnia postanowiliśmy najpierw zwiedzić marinę, a potem podejść na plażę i popływać w morzu, ale ulewa popsuła …
Babel. Nigdy nie będzie wiernie.
Szukając dobrego przykładu do rozważań nad trudnością w przekładaniu recenzowanej poprzednio powieści Babel, znalazłem taki zgrabny fragment, a jednocześnie poniekąd samodzielną całostkę – przypis do tekstu głównego.
„A trap as tricky as false friends is folk etymologies: incorrect etymologies assigned …
Wybudujemy wieżę
Rebecca F. Kuang
Babel
Recenzja

Sięgnąłem po tę powieść zachęcony szumem dobiegającym ze środowisk fanek i fanów fantasy – że w fabule ważną rolę odgrywają tłumacze i tłumaczenia, co …
Mark Twain: Jak kandydowałem na gubernatora
Przed kilkoma miesiącami wysunięto moją kandydaturę na gubernatora stanu New York z listy niezależnych. Moimi kontrkandydatami byli pp. John T. Smith oraz Blank J. Blank.
Wiedziałem, że posiadam niewątpliwą przewagę nad tymi panami w postaci dobrej reputacji.
Wystarczyło spojrzeć na …
Ubakit
Kiedy się to działo i czy w ogóle zdarzyło, trudno dziś powiedzieć, ale i tak być mogło, że kiedyś zamiast zieloności cudnych, kolorowości bujnych i Stworzeń sobie wzajemnie przychylnych, jak ziemia długa i szeroka, na jej powierzchni inne całkiem Światy …
Cypr w listopadzie część 3
Bez zbędnych wstępów kontynuuję obiecany ciąg dalszy zgodnie z zapowiedzią napisaną tu:
25.11.22 przywitał nas takim niebem.

Jednak nie planujemy plażować, ale pospacerować wzdłuż wybrzeża, aby zobaczyć, jak wygląda z bliska ta budowla, która znacznie …
Cypr w listopadzie część 2
Wpis z 18.12.22 http://madagaskar08.pl/2022/12/18/cypr-w-listopadzie-czesc-1/ zakończyłam na dniu 23.11.22 i obietnicą ciągu dalszego.
Teraz bez wstępów będę kontynuować
24.11.22
To był dzień, kiedy zgodnie z zapowiedziami nastąpiło załamanie pogody. Rano na błękitnym niebie pojawiły się chmurki.

Które robiły się coraz ciemniejsze, …
„Słownik Ptaszków Polskich” – czyli przedsylwestrowa wizyta w teatrze
Dość intensywny grudzień zakończyłem relaksowo — wizytą w teatrze „Bagatela”, placówce o długiej tradycji rozśmieszania widzów (i wydrwiwania ich przywar). Nie zaskoczy więc zapewne nikogo, że i piątkowa sztuka była farsą: był to „Słownik Ptaszków Polskich” Jakuba Morawskiego, w reżyserii …
Panteistycznie
Nie objawił mi się żaden bóg
w gorejących
i ognistych
krzakach,
nie przemawiał do mnie
pożarem
i nie wzywał mnie
płomieniście —
odnalazłam go w krzaku
bzu,
gdy w kiściastych
krocił się znakach,
rozpoznałam go najzieleniej, gdy przez mokre wołał …
Od Przybory do Ginczanki…
Kochani!
Kończy się właśnie rok 2022, rok ciężki i naznaczony smutkiem i utratą. Pożegnajmy go z nadzieją w sercu, nadzieją, że następca przyniesie nam mniej trosk i dramatów, niż mijający. Życzę Wam (nam!) wszystkim zdrowia, mniej trosk, więcej drobnych życiowych …



