Archive for Ptasie opowieści

Zion… po raz kolejny

Do Zion jeździmy bardzo często. Szczególnie wiosną i jesienią, bo prowadzą tamtędy ścieżki migracyjne ptaków. Spotykamy tam takie, których u nas nie ma. Są tylko przelotem…

Tym bardziej zdziwiłam się, gdy zobaczyłam rybitwy rzeczne w lipcu. One nie mieszkają na …

A na koniec zawiało

Wpis będzie niedługi, bo niewiele się działo – i taki był plan. Pojechaliśmy do domku Tam, Gdzie Zawsze, nad jezioro. Budziłem się co rano o dogodnej porze, małżonka wówczas już zwykle była na nogach, kawa, śniadanie i zwykle brałem się …

Churchill Woods

Chciałam jechać gdziekolwiek, bo ciągle tylko praca i praca… jak nie w pracy, to w domu. Od roboty, to i konie padają…

Mąż mnie trochę wkurzył. Niby chciał na wycieczkę, ale jaki park bym nie wymieniła, ciągle kręcił nosem. Nic …

Wiosna

Wiosna, to piękny czas na robienie zdjęć ptakom. Jedyna okazja, żeby zobaczyć te, które u nas nie mieszkają. Co prawda dzikie indyki, czy bażanty mieszkają w Illinois na stałe, ale jakoś ciężko je spotkać…

Wczesną wiosną byliśmy w Goose Lake. …

Governor Dodge State Park (część 2)

Tak się zastanawiałam, jak tu najlepiej pokazać kolejne dwa dni z naszego wyjazdu… i chyba nie będę dzieliła na poszczególne dni…

Chciałabym tylko przypomnieć, że Governor Dodge State Park „rozsiadł” się na 2 133 ha. Zawiera dwa spore jeziora – …

Governor Dodge State Park (część 1)

Jak co roku wybraliśmy się na majowy długi weekend pod namiot.

Prognozy pogody nie były zachęcające… miało padać każdego dnia. Jurek powiedział mi tylko, że nie chce mu się jechać, ale już nie protestował… wiedział, że to i tak nic …

Starved Rock & Matthiessen State Parks

Na deser zostawiłam sobie powód, dla którego pojechaliśmy do Starved Rock – bieliki amerykańskie. Co roku przylatują ich całe chmary nad Illinois River. Mieliśmy nadzieję na dobre zdjęcia tych jakże majestatycznych i wielkich drapieżników. Niestety… nie było ich tak wiele …

Starved Rock State Park

Do Starved Rock State Park i Matthiessen State Park jeździmy przynajmniej dwa razy do roku. W tym pierwszym parku najchętniej odwiedzam karmniki dla ptaków. Zawsze się tam jakieś kręcą… czasami pospolite, a czasami te, które normalnie trudno spotkać.

Sikorę dwubarwną …

Zimowe Zion (cd)

Do Zion wybraliśmy się znowu miesiąc później. Po “wysepkach” nie zostało śladu. Też było zimno i pochmurno… Jurek nawet nie za bardzo chciał jechać nad jezioro. Pogoda nie za dobra do zdjęć…

Jedyna pozostałość po zamarzniętym Lake Michigan, to betonowa …

I znowu w Zion.

W piątek, 2 listopada, Jurek wrócił wcześnie z pracy, a że miałam dzień wolny, bardzo się z tego ucieszyłam.
Na sobotę mieliśmy zaplanowane wędzenie szynek, a w niedzielę miała być deszczowa pogoda. Martwiłam się, że znowu z wycieczki będą nici……

W ogródku Margaret…

Bardzo wolno, bo nie mam za dużo czasu, przygotowuję zdjęcia do albumu dla Margaret. Oczywiście nie pokażę wszystkiego i to z różnych powodów. Przede wszystkim jest tego za dużo, a poza tym mam na zdjęciach Margaret i jej brata. Nie …

Elgin i St. Charles.

Nie bardzo wiedziałam co właściwie powinnam pokazać. Zdjęć mam pod dostatkiem… Doszłam do wniosku, że najwięcej ptaszków spotykam w Elgin i St. Charles… nie licząc naszych wycieczek po okolicy, rzecz jasna…

To tylko malutka cząstka gatunków, które spotykam i tylko …

Baltimore Oriole – kacyk północny.

Nie wiem dlaczego, ale polska nazwa tego ptaszka brzmi mi jakoś dziwnie. Ten „kacyk” nie kojarzy się za dobrze… a to taki piękny ptaszek.

Ten tutaj, to młody. Może tegoroczny? Jeszcze nie nabrał odpowiednich kolorków. Czarne części nie są czarne, …

Mewychowanie

Swego czasu napisałem tekst o mewach z punktu widzenia samej mewy. Występowały w nim między innymi mewie pisklęta, uciekające po dachu przed człowiekiem – na piechotę, ponieważ absolutnie były jeszcze zbyt małe, żeby robić to inaczej. Ponieważ jednak mewi rodzice …

I jeszcze raz Zion

Od naszego ostatniego pobytu w tym parku minął zaledwie tydzień, ale oczywiście musieliśmy tam znowu być. Okres przelotów się jeszcze nie skończył…
A zaczęło się normalnie…

Ale tym razem przebojem okazały się nie tak rzadko spotykane ptaszki, młode bernikle kanadyjskie. …

Znowu w Zion…

Zaczęła się wiosna i zrobiło się ciepło. Całe stada różnych ptaków migruje na północ. Jedyna okazja, żeby “ustrzelić” takiego, który u nas nie mieszka!!!
Na parkowym parkingu stało sporo samochodów. No tak. Wędkarze. Kilka sekund podziwialiśmy faceta siedzącego w samochodzie …

Park w Elgin…

Z namówieniem męża na wyjazd do Elgin nie miałam żadnych problemów. Tym bardziej, że kupił sobie nowy obiektyw i przecież musiał go gdzieś wypróbować…
Pojechaliśmy tak, jak zwykle jeżdżę do pracy, bo o tej porze widziałam bieliki siedzące na drzewach. …

Wyspa sobie i innym

Mimo że mieszkam w Trójmieście od blisko ćwierć wieku, to jest tu jeszcze parę miejsc, których nie odwiedziłem. Jednym z nich była do tej niedzieli Wyspa Sobieszewska. To część delty Wisły i dzielnica Gdańska (od 1973 roku), zresztą jako wyspa …

Prosto z biblioteki

Czy zdarzyło Wam się kiedykolwiek pomylić, zwłaszcza pisząc na komputerze? I w pośpiechu? Mnie ostatnio udało się napisać o pewnej książce, że stała „w bibliotece, tuż za słowikami” (Miral na pewno potrafiłaby to pięknie zilustrować stosownym zdjęciem 😉 ). Ale …

Brdą

Preambuła: zwykle wymyślam tytuły nieco dłuższe, i potem w kolumnie po prawej, gdzie widać ostatnie komentarze, robi się strasznie ciasno i nieporęcznie. No to ten będzie krótki. A teraz już do rzeczy.

– To nie ma sensu, nigdzie nie jedziemy …