Archiwum autorskie: 

Nowy Rok 2020!!!

Z Nowym Rokiem życzmy sobie jak najwięcej spokoju, zdrowia, zadowolenia z siebie i bliskich! Niech przyniesie nam ukojenie i niech będzie lepszy od kilku ostatnich!

Ożywczego szampana, uśmiechu i czułości – niech …

Zenek i życzenia noworoczne

Czasy się zrobiły niespokojne.

Niby nic się nie działo – telewizor nadal zapewniał, że jest dobrze, ceny benzyny wciąż trzymały się w pobliżu 5 zł, w sklepach był dostatek towarów. Jednak panowała atmosfera niepewności – kolejne obietnice rozpływały się we …

Najpiękniejszy sen

Wczoraj śnił mi się znów, dla odmiany,
najpiękniejszy mój sen — niezrównany! —
o pływaniu w powietrzu jak w wodzie.

Ludzie ze snu nic o tym nie wiedzą.
Wciąż się szczycą postępem i wiedzą
i są z prawem grawitacji w …

Pogrzeb Prezydenta

Dziewiątego grudnia 1922 roku odbyły się w Polsce wybory Prezydenta, pierwsze w odzyskanym państwie. Rozgrywały się one w atmosferze ogromnych emocji które uniemożliwiły wybór żadnego z mocno wspieranych kandydatów. W efekcie zwyciężył je po pięciu turach niezwiązany z żadnym z …

Jak wytrzymać presję…

Po trzech opowiadaniach uznałem pomysł na Zenka za wyeksploatowany. Udało się go jeszcze wmontować w kolejną, zasłyszaną historyjkę, i więcej pomysłu nie było. Ale nie doceniłem wytrwałości żądań Alli i Wiedźminki. Cóż było robić…

(na Wyspie Dnia Poprzedniego)

Perły przed wieprze…

Szanowny Czytelniku, wyobraź sobie, że siedzisz wygodnie w fotelu w swoim wydawnictwie. Przed tobą leży nadesłany rękopis/maszynopis. Oczywiście, masz wiele ciekawszych zajęć niż wgłębianie się w wypociny nieznanych ci autorów, niech wiedzą, kto ma tu władzę! Ale w standardzie wydawnictwa …

Na Zaduszki…

Zardzewiały pąk róży, fiołek purpurowy,
Ziarna maku z uciętej, niegdyś szumnej głowy,
Liść zatrzymany w biegu
I płaczu pokusę
Zalejmy jak łza czystym, mocnym spirytusem.
Jeszcze garść pocałunków –
Zwarzonych jarzębin,
I niech butlę na słońcu wiatr jesienny ziębi,
Byśmy …

Czy można się oprzeć?

Koncepcja opowiadania przypominanego poniżej nie jest moja, ja tylko ubrałem ją w słowa i w Zenka, próbując dopasować go do historyjki niezwiązanej z aniołami…

(na Wyspie Dnia Poprzedniego)

Rejs 2019 – Cagliari

Rejs zakończyliśmy w Cagliari, we wtorek. Samolot do Krakowa mieliśmy dopiero następnego dnia, tak więc w tym mieście jedynie spędziliśmy prawie dwie doby, i zdeptaliśmy je najsumienniej. Dlatego, moim zdaniem, zasłużyło na osobny wpis.

Miasto jest starożytne — to i …

Rejs 2019 – na lądzie

Oprócz pływania i wszelkich atrakcji życia jachtowego zwiedziliśmy przy okazji kilka miejscowości. Bądź co bądź pierwszy raz oglądałem miasta południowej Europy…

La Valetta

Stolica Malty to dziwne miasto. Kolejne wieki historii odkładały się na nim warstwami, niekiedy przedziwnie zmieszanych. Na …

Rejs 2019 – morze

Poszukując nowych żeglarskich wrażeń, również w tym roku porzuciliśmy Mazury na korzyść szerokich mórz. Tym razem wybór padł na znacznie cieplejsze wody: trasa rejsu wiodła z Malty poprzez Sycylię na Sardynię. Mnóstwo wrażeń, można by o nich długo opowiadać. Aby …

Chmurki

Cumulus I

Leżąc gnuśnie na plecach miś zadowolony
że wielkim worem bezów brzuch ma przygnieciony
wesoło macha łapą, nos ku bezom wciska,
radośnie wymachują nad nosem uszyska.
Oczka – ledwo widoczne – zerkają trwożliwie
by podmuch wiatru bezów nie zwiał …

Wściekłe bratki

Je­den z brat­ków, go­rą­cy i ama­ran­to­wy,
pa­trzy mi pro­sto w oczy groź­nie jak sa­mu­raj.
Cała grząd­ka spo­glą­da cięż­kim wzro­kiem sowy,
fioł­ko­wa, gra­na­to­wa, czer­wo­na, po­nu­ra.

Ten nie­bie­ski już więd­nie. Tam­ten żół­ty te­tryk,
zło­śli­wie i ze wstrę­tem marsz­czy nos wklę­śnię­ty,
a ja­kiś …

Jak to było naprawdę (wersja oficjalna)

Zapewne wielu czytelników zastanawiało się, jak wyjaśnić rozbieżności w relacjach zamieszczonych w dwóch pierwszych opowieściach o Zenku. Aby rozwiać wątpliwości, odszukaliśmy w archiwach Instytutu Pamięci Niebiańskiej notatki z omawiającego te fakty zebrania… …

Spotkanie wśród róż

Po kilku latach dojrzewania do zamiaru, dzięki poświęceniu uroczych Gospodarzy (nie wiem, czy JW Tofik był pytany o zdanie) udało nam się wreszcie spotkać w realu. Niestety, jak to w życiu, nie wszyscy mogli dotrzeć — najbardziej szkoda tych, którym …

Małe zmartwychwstanko?

Taaa, łatwo powiedzieć. Ale jak to zorganizować? Będąc w dodatku jedynie Autorem?…

KONFRONTACJA

Każdemu należy się chwila wytchnienia i relaksu, bo bez tego pracuje się mniej wydajnie. Ze społecznego punktu widzenia odpoczynek jest pożyteczny i wskazany. Postanowiliśmy akurat odpocząć. Baronowa odbiła pół litra, zrobiło się przyjemnie w zarządzie. Zarząd mieści się w przyzwoitym …

Tajemnica powtórnych narodzin

Drugie przyjście na świat? Powtórne narodziny? Wielu ludziom marzyłaby się taka sytuacja. Dla zwolenników reinkarnacji jest to sprawa oczywista… Niezależnie jednak od wierzenia bądź wątpienia w podobne idee, nikt nigdy nie widział aktu reinkarnacji żadnego człowieka.

Mamy jednak głęboko wrytą …

Zenek: Reedycja. Jak to się zaczęło…

W początkach swojego bywania na Wyspie postanowiłem opowiedzieć znaną mi od dawna historyjkę, jeszcze z czasów przedsieciowych. Miał to być pojedynczy incydent, ani w głowie mi nie postał cykl. I wtedy wtrąciła się Izis, i — jak to bogini …

Wiosna w Tatrach

Już powoli w zwyczaj wchodzi nam spędzanie świąt na wyjeździe, najchętniej w górach. Dużym plusem tej lokalizacji jest możliwość „wyspacerowania” świątecznego obżarstwa, którego wszak tak trudno uniknąć… Zadowoleni z grudniowego pobytu, postaraliśmy się o ten sam pokój w tym samym …