Ostatni wpis zakończyłam Makówką w słomianym labiryncie.
Na zachętę był też obrazek wyróżniający będący zdjęciem z tego samego spacerku 5 maja tego roku.
Skoro była „zachęta” to czas na realizację. Zabieram Was na spacer po Podgórzu.
Jak ktoś uważnie …



