Siła perswazji

Siła perswazji

 

W ten wtorek Krycha poszła na nocną zmianę; brydż u kumpla spełzł na niczym, bo się gospodarz gwałtownie pochorował, a partner Zenka został wysłany w delegację. W dodatku kablówka wyłączyła sygnał – awaria miała potrwać do pojutrza. …

Czyściec, rozdział 3

Bzy już rosły w najlepsze, słowiki kląskały aż w sercu coś łkało . Pewnego dna czołgałam się w tych bzach na czworakach i pieliłam chwasty. Posuwałam się powoli z kubełkiem i motyczką, kiedy usłyszałam rozmowę. To była Żonlilia z Psiaporą.…

Czyściec, rozdział 2

Skoro jesteśmy pierwsi i możemy się urządzać, to wybraliśmy sobie trzy klitki, ładnie położone, trochę na uboczu, z widokiem na dość rozległy plac. Cały następny dzień sprzątaliśmy te trzy klitki. Oraz czwartą, dla pickupa. W magazynie było wszystko, co potrzeba. …

Udany rewanż

Pewnego dnia w dzielnicy pojawił się Obcy.

Widziano go już od około południa – byle jak ubrany, z ni to workiem, ni to plecakiem zarzuconym na jedno ramię pętał się po ulicach, rozglądał, może za czymś węszył? Z ludźmi specjalnie …

Czyściec, rozdział 1

Tytułem wstępu. Po podziale Raju, z całej rzeszy dusz zakwalifikowanych do Czyśćca, zostałam wraz z dwójką znajomych wyłowiona z kolejki przez Psiaporę, mojego dawnego konsultanta, potem współpracownika i w ogóle przyjaciela i komfortowo zawieziona na miejsce przyszłej pokuty.

Droga się …

Zając i Lis

Dawno, dawno temu, gdy wszystkie zwierzęta porozumiewały się ze sobą w ten sam sposób i żyły w zgodzie i harmonii…

 

A co? Że to nie o zwierzętach było? Że to tylko ludziom stan ten został przysługiwał i odebrany został …

Raj rozdział 14

Rozpad Raju

Znowu minęło trochę czasu. Jak było do przewidzenia, na Raj nie zasłużyłam. Piloty były wyłączone, ogłoszenia były nadawane przez głośniki, a ich teksty były wyświetlane na wielkich telebimach, widocznych z każdego miejsca. Stałam w ogromnym, nieprzeliczonym tłumie w

…

Raj rozdział 13

ratowanie własnej skóry (?)

Minęło trochę czasu, od kiedy Psiapora, zmieniony na twarzy, przyszedł i wyjaśnił mi, że wszystko się pozmieniało. Na taki stan, jaki istniał przed reformą. Znowu będzie Raj, Czyściec i Piekło. Teraz trwają negocjacje, co się  do …

Raj, rozdział 12

oficjalne dementi. A guzik

Po  wyjściu Gammaela myślałam o jego opowieści. Ale niedługo. Uważałam go za mitomana i sensata i nawet zastanawiałam się, gdzie naprawdę mógł się nabawić tych obrażeń. Potem, zajęta bieżącymi sprawami, przestałam zaprzątać sobie tym głowę.

Jakiś …

Raj, rozdział jedenasty

incydenty na granicy

Raj, rozdział jedenasty – incydenty na granicy

Wracałam właśnie z biblioteki i spotkałam  go w korytarzu. Szedł wspierając się na lasce, jedno skrzydło, przewiązane chustą trójkątną wlokło się po posadzce, wzrok jeszcze bardziej  nieobecny, niż zwykle, włosy …

Raj, rozdział dziesiąty

Spotkanie z matką

Znowu łapię się na tym, że robię to, czego nie powinnam. Tak jak za życia, jestem na każde zawołanie innych, a swoje sprawy zaniedbuję.

Korzystając więc z okazji, bo Diabełki zorganizowały pierwszą długą wycieczkę i wiedziałam, że …

Raj rozdział 9

 

Audiencja u św.Józefa – firma

Po dwóch tygodniach Psiapora otrzymał wiadomość, że święty Józef go oczekuje go o 11 przed południem w swoim gabinecie w Nowym Raju, pokój 111.

Poszliśmy oboje, bo jak chyba wspomniałam, miałam być prokurentem. Święty …

Pochwała luzactwa

W jeden z pierwszych naprawdę ciepłych wiosennych dni młody wilczek odważył się po raz pierwszy opuścić rodzinną jamę, bezpiecznie ukrytą u podnóża skalnego urwiska. Mama-wilczyca poszła na polowanie, wokół było pusto i cicho, nic tylko słońce i łagodne podmuchy wiatru. …

Raj, rozdział ósmy

wycieczki Gammaela

Anioł Gammael wszedł. Nie, wpłynął. Był nieziemsko piękny. Spowity bielą. Aureola lśniła, błękitne oczy wpatrywały się w przestrzeń.  Uśmiechnął się i powitał mnie swoim melodyjnym głosem.

– Czy mogłabym się dowiedzieć, jaką jest obecnie oferta wycieczek na Ziemię?  …

Raj, rozdział siódmy

biura raju. Jean Delannoy* to też wiedział

Po tych wszystkich przeżyciach, wzruszeniach, wspomnieniach czułam się wyczerpana. Owinięta mgłą, której biel już mi nie przeszkadzała, drzemałam, budziłam się, posilałam, znowu zapadałam w jakąś nirwanę. Coś tam się marzyło, coś tam …

Złota śrubka

Wiele lat temu, w zamożnej rodzinie z dobrych sfer narodził się chłopak. Dzieciak był dorodny, nie za duży i nie za mały, oczywiście od razu stał się oczkiem w głowie kochających rodziców. Szybko też zauważono coś, co go odróżniało od …

Raj, rozdział szósty

Pierwsza próba przepracowania życia – spotkanie z ojcem

 

Koniec. Koniec z rozrywkami. Spacerami, zwiedzaniem i tak dalej. Mam przepracować życie, żeby zaznać spokoju i odpoczywania. Niby mam na to wieczność, ale trzeba zacząć . Pożył człowiek trochę to i …

Raj, rozdział piąty*

naprawdę jest wiele możliwości

Miałam dziś nic nie robić i nawet umawiałam się z Psiaporą, że ma wolne, ale przyszedł. Przeprosił, ale, jak powiedział, nadarzyła się okazja,  zdobył sprzęt grający  i przyszedł go zainstalować. Technics, używany, ale w bardzo dobrym …

Lajkonik i wyczucie chwili

Pan Ignacy Lajkonik ponownie nacisnął guzik dzwonka, posłuchał, jak za drzwiami wybrzmiewa ptasi świergot… i dalej stał, cierpliwie czekając. Obok niego pani Chandra poruszyła się niespokojnie, a kiedy na nią spojrzał, z zaniepokojeniem podniosła do góry brwi.
– Jesteś pewien, …

Raj, rozdział czwarty

Piekło i szatani! Ani chwili nudy!

Następnego ranka nie wybrałam ZERA. Leniwie zabierałam się do śniadania, rozważając, co będę robić i najbardziej uśmiechało mi się takie rozwiązanie, że NIC nie będę robić. No i nie wyszło. Psiapora wpadł jak bomba, …