Rybołówstwo
Ze wspomnień Ewy Felińskiej, zesłanej do Berezowa na Syberii
18 sierpnia 1839 roku
[…] Szamany są to kapłani wywierający wielki wpływ na umysły Ostiaków, tak przez posiadanie pewnych sekretów, jak przez swe proroctwa. W rodzie szamanów przechowuje się z pokolenia w pokolenie nauka pewnych sztuk kuglarskich, które uderzając swą …
Podanie Wileńskie
Kościół św. Józefa i św. Nikodema.
Za Ostrą Bramą z lewej strony w dziedzińcu domu narożnego (Misjonarskiego) znajduje się murowany, piętrowy budynek mieszkalny. Część tej oficyny zachowała architekturę kościelną, mianowicie część wystawy frontowej i absydę. Był to niegdyś kościół śś. …
Miś i Harpie .
– Ale o co chodzi, a co to za klub, co to za miejsce ja dobrze nie pamiętam, czego ode mnie chcecie ludzie ? – Do domu szłem, mało gramatycznie wystękał Miś .
– Jesteś teraz w naszych
…Boski wizerunek
Gdzie Dobroć, Litość, Pokój, Miłość-
Tam płyną nasze modły:
Żadnej znękanej ludzkiej duszy
Te cnoty nie zawiodły.
Bo Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To Bóg, co włada w świecie
I Dobroć, Litość, Pokój, Miłość
To człowiek-Jego dziecię.
Dobroć ma bowiem ludzkie …
NASZEMU MIŚKU: )))
Ej, cały oddział się uśmiał, aż niektórzy wołali „Ojeja!”,
Gdy srogi wachmistrz Luśnia pochwycił Tuhajbeja…
… przepraszam, jego syna, mrucząc: – Aż ty burasie,
Ty żeś, wredna gadzino, porwał nam panią Basię.
I chciałeś z nią figo-fago, aleś się wkopał …
Co mi w duszy gra…
Zamiast słów…
Czasem, na szczęście rzadko, tak.
Częściej, na szczęście, tak.
A Wam? 🙂…
Wojciech Młynarski „Żurek”
Jakaś przykrość nawet nieduża
Pech przypadek zły losu traf
Innych ludzi od razu wkurza
Wciąga niby w błotnisty staw
Zaś mną zły los zakolebie
Chcąc mnie wprawić w psychiczny niż
To ja wszystko to biorę w siebie
A na zewnątrz
…
Lajkonik i galopująca wyobraźnia
Pan Ignacy Lajkonik oparł się o ścianę stodoły i usiłował złapać oddech. Nic dziwnego, siedzący tryb życia i praca przed komputerem sprawiły, że szybki sprint był dla niego dużym wysiłkiem, a tym razem sprint był wysoce wskazanym sposobem, by opuścić …
Miś i Harpie .
Na zewnątrz pomieszczenia zebrał się malowniczy tłum ,nie brakowało Ptasiej Pani , buchającego ogniem z nozdrzy Rumaka i Morticii ze styliskiem topora wyglądającym jej znad ramienia i zagadkowym uśmiechem na nieskazitelnie urodziwej twarzy ,poza tym rzekłbyś, wszystko co się rusza
…Po co żyjemy
Z dziennika W.Broniewskiego..
SAKARTWELO…
Wybuch!!
….I wtedy ruszył czas…
Przez eony wędrował przez pustkę gaz to łącząc się w chmury, to rozpraszając. Ściskany niewidzialnymi siłami tworzył gwiazdy, ogniem atomowym je zapalał…..Rozjarzały się, gasły, niektóre w kolejnym paroksyzmie znowu wybuchały, burza płomienistych gazów znów ruszała …
Zaświaty, zakończenie
Co się zdarzyło, w krótkich punktach, z ewentualnymi podpunktami.
- Dzięki Boeufowi Strogonoffowi trafiłam do miejsca, gdzie obozowali prawdziwi bohaterowie (zupełnie jak Robin Hood lub Wilfred z Ivanhoe). To była Ziemiajestpłaska. Jeszcze dalej, niż Oida.
- Wysłuchałam pieśni sławiących czyny królów dynastii
![DSCF0113[1]](http://madagaskar08.pl/wp-content/uploads/2012/09/DSCF011311-1024x683.jpg)
![DSCF0107[1]](http://madagaskar08.pl/wp-content/uploads/2012/09/DSCF01071-1024x683.jpg)




